Na rozgrzewkę, z zimą w tle, impreza rodzinna.
P.S. ostatnio ulubiony skecz Karolków ;-)))
Jako nastolatka myślałam, że jeśli kiedyś będę miała dzieci to chciałabym mieć dwóch synków; kończąc liceum rzuciłam hasło - "Też będę doktorem", a jedząc samotne niedzielne obiady marzyłam o własnym domku i rodzinie. Marzenia się spełniają.