niedziela, 19 stycznia 2020

Tu i teraz

Nie idzie mi pisanie tutaj.Weszłam na bloggera po długiej przerwie. Nie zaglądałam tu od końca października. Nawet za dużo nie przeniosłam się na FB. To nie jest taka zmiana. Zamiast czytać książki, wolę poświęcić chwilę na artykuł w gazecie, czasopiśmie.
Zaprenumerowałam na ten rok Tygodnik. Ostatni, i pierwszy zarazem raz, miałam coś takiego na studiach. Angielska wersja Newsweeka, z której ćwierć wieku temu wyczytałam o zbliżającej się antybiotykooporności bakterii.
W czwartej czy piątej klasie szkoły podstawowej (1983?) jako lekturę dodatkową z biologii podałam artykuł o nowej chorobie spowodowanej HIV. Jedna z moich bliskich koleżanek przypominała mi o tym po latach.
W tej chwili zastanawiam się nad prepersami.

10 komentarzy:

  1. Kryzys blogowania? Wirtualiów w ogóle? Pytam, bo też przechodzę 😳

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryzys blogowania, wyraźny.
      Do innych witrualiów nie mam takiego sentymentu. Instagrama nie mam, na Twitterze odczytuję od czasu do czasu co ma kto do powiedzenia. I na tym się kończy moja aktywność.
      Nawet na Librusa (dzienni elektroniczny) wchodzę niechętnie 🤯

      Usuń
  2. Buddyści mówią, że wszystko mija. Życzę Ci, żeby "nieidzenie" pisania też minęło. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. aż musiałam o wszystkim poczytać :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo szkoda.
    Uwielbiam Twoje wyzwanie. I co? Chcesz powiedzieć, że już go nie będzie? Tego z 2019 roku też nie podsumowałaś. Czuję wyraźny wstręt blogowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam Cię bardzo Moniko. Będzie podsumowanie. Mam jeszcze ferie, więcej czasu, nawet na czytanie książek. 😉

      Usuń
    2. Już luty - to znaczy, że wyzwania nie będzie?

      Usuń

Bardzo lubię czytać komentarze, za każdym razem aż drżę z emocji: a nuż coś nowego się pojawi...

(Aczkolwkiek chamstwa nie zniese ;))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...