sobota, 15 czerwca 2013

Seria Mądra mysz: Maszyny i pojazdy. Plac budowy

Autor: Monika Wittmann
Tytuł: "Maszyny i pojazdy. Plac budowy"
Tłumaczenie: Bolesław Ludwiczak
Ilustracje: Alexander Steffensmeier
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2012
Stron: 24
Wiek dziecka: 3+

Zdjęcie okładki pochodzi ze strony wydawnictwa.

Bohaterem tej książeczki jest przedszkolak Łukasz, który jest świadkiem budowy nowego budynku mieszkalnego. Na plac budowy przyjeżdzają najróżniejsze maszyny budowlane: koparka gąsienicowa, dźwig, żuraw, koparko-ładowarka, betoniarka.
Nie dość, że poznajemy maszyny towarzyszące każdej budowie, to jeszcze mamy przykład kolejnych jej etapów, poprzez przygotowanie nowej drogi z pomocą asfalciarki (fachowo zwanej tutaj: rozściełaczem masy bitumicznej), a kończąc na zagospodarowaniu pobliskiego terenu na plac zabaw dla dzieci i nasadzeniu wokół zieleni. Mowa jest też o recyklingu materiałów budowlanych, który ma miejsce wtedy, kiedy przetwarza się stare niepotrzebne budynki, a powstały z nich gruz wykorzystuje na podbudowę nowych ulic. Dziecko pozna z czego powstaje beton i dlaczego trzeba go polewać wodą oraz jak wygląda zaplecze budowy.

To nowa seria książeczek z cyklu "Mądra mysz". Tym razem gratka dla małych mężczyzn, którzy od najmłodszych lat (praktycznie gdy tylko potrafią usiąść w wózku i mają możliwość obserwowania czegoś więcej niż chmury na niebie i liście drzew) bacznie przygladają się każdej maszynie i urządzeniu na budowie. Oj nie da się tego ukryć!

To bardzo wartościowa seria książeczek dla dzieci. Niewielkim kosztem (około 7 zł) dajemy dziecku dostęp do świata dorosłych, który nie jest przedstawiony w infantylny sposób. Fachowe nazewnictwo, szczegółowe opisy i towarzyszące im obrazki, ale wszystko przedstawione w przystępny sposób. Po prostu niemiecka jakość (seria "Mądra mysz" to tłumaczenie niemieckiej serii "Lesemaus").

Przeczytane w ramach wyzwania czytelniczego Madalenardo " Odnajdź w sobie dziecko". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo lubię czytać komentarze, za każdym razem aż drżę z emocji: a nuż coś nowego się pojawi...

(Aczkolwkiek chamstwa nie zniese ;))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...